Press "Enter" to skip to content

Mieszkańcy dla Sopotu

„Lasy Sopockie” – sonda wśród mieszkańców

Opinii na temat pomysłu utworzenia rezerwatu przyrody w sopockim lesie postanowiłem zasięgnąć u najwyższej instancji, czyli sopocian. W tym celu mieszkańcom dzielnic bezpośrednio sąsiadujących z lasem zadałem trzy podstawowe pytania:
1. Czy słyszałeś/słyszałaś o projekcie utworzenia rezerwatu?
2. Czy popierasz taką ideę?
3. Czy wziąłbyś/wzięłabyś udział w konsultacjach społecznych poświęconych tej sprawie?

Czy powstanie rezerwat „Lasy Sopockie”?

Istnieje szansa, że postulat utworzenia dużego rezerwatu przyrody w sopockim lesie zostanie zrealizowany. W sprawę zaangażowało się miasto, organizacje pozarządowe oraz grupa społeczników. Jeśli 300-hektarowy rezerwat „Lasy Sopockie” powstanie, to znacząco wzmocni ochronę środowiska przyrodniczego i krajobrazu naszego miasta. Byłaby to dobra wiadomość dla wszystkich, którym zależy na zachowaniu piękna sopockich zalesionych wzgórz. Ostateczna decyzja będzie należeć do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku.

Za czasów Karnowskiego zlikwidowano trzy z siedmiu podstawówek. Teraz nie ma pieniędzy na dowóz dzieci na basen ani na zadaszenie boiska przy SP8.

Władze Sopotu szczycą się poziomem sopockiej edukacji. Rzeczywistość jest jednak zaszczytów nie warta. Szkół jest coraz mniej a dzieci w klasach przybywa. Rodzice muszą płacić nawet za papier do szkolnego ksera.

Nie ma też pieniędzy na dowóz dzieci na basen, a od kilkunastu lat nie powstała żadna nowa sala sportowa. Radny Sopotu Paweł Petowski złożył w tej sprawie interpelację.

Wywiad dla portalu mieszkancydlasopotu.pl przeprowadził Jakub Świderski

Debata: OCHRONA ZABYTKÓW W KONTEKŚCIE PAMIĘCI O POLAKACH W WOLNYM MIEŚCIE GDAŃSKU

Fundacja dla Gdańska i Pomorza oraz Stowarzyszenie Mieszkańcy dla Sopotu zapraszają na debatę poświęconą

OCHRONIE ZABYTKÓW W KONTEKŚCIE PAMIĘCI O POLAKACH W WOLNYM MIEŚCIE GDAŃSKU
Która odbędzie się o godzinie 18:00, 31 października 2022 r. w Muzeum II Wojny Światowej (sala kinowa)

Sopockim szlakiem koncertowym cz. II

Po gazowni nie ma śladu

Klub „Melmak”

Melmak był planetą, z której pochodził Alf – bohater amerykańskiego sitcomu emitowanego w telewizji w latach 90. Uroczego serialu familijnego, tak bardzo kojarzącego się z ostatnią dekadą tysiąclecia. W Sopocie taką nazwę nosił natomiast klub, który mieścił się w nieistniejącym już budynku starej gazowni przy ul. Bitwy pod Płowcami.

Sopockim szlakiem koncertowym cz. I

Sopot od zawsze rozbrzmiewał dźwiękami muzyki. To, co działo się tutaj po wielokroć rezonowało i odbijało echem na cały kraj, można rzec – nadawało ton. Miał w tym względzie swoją legendę i dobrze wykutą markę, bo obok morza, to właśnie muzyka definiowała nasze miasto, to z nią było ono utożsamiane.

Sopockim szlakiem „ćmy barowej”

Na ulicy 1 Maja zaczepia mnie pewna pani i pyta jak dojść na Podjazd. Nie jest sama, obok wędruje dziesięcioletni na oko chłopiec. Turyści. Wyglądają na babcię z wnukiem. Chętnie wskazuję drogę.

– Idziemy do tego baru „Elita”, bo niedługo mają zamknąć a my jeszcze chcemy tam zjeść – mówi kobieta.

– Tak, „Elita”.  Zamykają, niestety – odpowiadam. I po krótkiej chwili refleksji dodaję: – To legenda.

– Wie pan, ja tak lubię Sopot… Szkoda takich miejsc.