Press "Enter" to skip to content

Mieszkańcy dla Sopotu

Wspomnienie(?) o sopockich jeżach

Nigdzie, w żadnym innym mieście, w którym przyszło mi mieszkać, czy odwiedzić, nigdzie na świecie nie było ich tyle, co tu. Nieodłączni, mali towarzysze, żyjący tuż obok nas, na stałe wpisani w ten doskonale znany mi krajobraz miasta. Krajobraz, z którym nierozerwalnie się zrosłem. Znając „każdy zakamarek i każdy kamień” wiedziałem, że mają tu mnóstwo swoich ścieżek. Tak, nocne, letnie życie Sopotu wciągało a widok tego sympatycznego stworzenia zawsze koił podczas powrotu z imprezy, od której huczało wręcz w głowie.

Została tylko sopocka polędwica

Czy kogoś kto nie słyszał o sopockiej polędwicy można nazwać sopocianinem z krwi i kości? Obawiam się, że nie. Ale mało kto, nawet w Sopocie, wie gdzie i kiedy ją produkowano. Historia prawie jak z serem tylżyckim, który kiedyś robiono w Tylży, czyli w obecnym Sowiecku w okręgu Kaliningradzkim. Nazwa sera została, ale dawnej Tylży już nie ma i nie będzie.Pamiętam z dzieciństwa kiedy z sąsiedniego budynku na ulicy Feliksa Dzierżyńskiego wychodził do pracy rzeźnik udając się na ulicę Łokietka do sopockich zakładów mięsnych. Z pewnym lękiem wyobrażałam sobie jego pracę,  w efekcie której powstawała sopocka polędwica i inne mięsne produkty. Teraz nie ma już sopockich zakładów mięsnych tylko jest osiedle Parkur, a w miejscu zabytkowego domu rzeźnika jest osiedle Marii Ludwiki.

Tunel turbodynamiczny dla sopockiego seniora

Plany zabudowy wokół Ergo – Areny, czyli obiektu widowiskowo-sportowego położonego na granicy Sopotu z Gdańskiem w ostatnich tygodniach rozgrzały do czerwoności emocje sopocian i tych gdańszczan, którzy zamieszkują położoną obok Areny, Żabiankę.

Nadal brak informacji o placu zabaw w Parku Południowym

Mijają prawie dwa tygodnie czekania na informacje w sprawie budowy placu zabaw w Parku Południowym. Pytania zostały skierowane do Biura Promocji i Komunikacji Społecznej, które sprawuje pieczę nad tą inwestycją. Jednakże do dziś nikt nam nie odpowiedział i właściwie nie wiadomo, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy.

Zanim będzie za późno

Można bardzo go nie lubić albo kochać, ale nie można pozostać obojętnym wobec tego miasta. Piszę o Nowym Jorku gdzie pod koniec listopada spędziłam ostatnie dni mojej podróży do USA. Starałam się jak zwykle podpatrzeć różne pomysły i rozwiązania, które warto byłoby zastosować w Sopocie, co oczywiście przy różnicy skali naszych miast wydaje się na pozór niemożliwe. A jednak są sprawy, które może udałoby się przeszczepić na nasz grunt. A przynajmniej skorzystać z lekcji jaką daje nam doświadczenie tego wielkiego miasta na wschodnim wybrzeżu USA.

Po cichu woda podrożała

Dzisiaj otrzymałam wiadomość o następującej treści: „Dzień dobry, informujemy, iż Saur Neptun Gdańsk SA od 19.02.2021 roku wprowadziło nowe ceny za dostarczanie wody i odprowadzenie ścieków dla Miasta Sopotu. Przekazujemy nowe naliczenia opłat od m-ca kwietnia 2021 roku z aktualną zaliczką po zmianie cen wody. Cena za 1m3 wody i odprowadzenie ścieków wynosi 10,28 zł, poprzednia cena wynosiła 9,85 zł.”

Człowiek renesansu w Sopocie

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski po mianowaniu bez konkursu swojej bezkonkurencyjnej zastępczyni Joanny Cichockiej Guli, odpowiedzialnej za sprawy kultury na dyrektorkę Art Inkubatora sam osobiście postanowił zająć się kulturą w naszym mieście. „Magda Jachim (…) będzie zajmowała się oświatą, pomocą społeczną, promocją i turystyką oraz nadzorowała Operę Leśną i Ergo Arenę. Natomiast kulturą na razie będę zajmował się ja” powiedział w wywiadzie dla trójmiejskiej Gazety Wyborczej prezydent Karnowski.